Wedug danych Ministerstwa Zdrowia Ukrainy z 22 sierpnia 2020 roku od początku epidemii na Ukrainie zanotowano w sumie 102,971 przypadków zakażenia wirusem SARS-CoV-2 , z czego 2244 osób zmarło i 51,735 się wyleczyło. Wzrost nowych zakażeń po wprowadzeniu lockdownu pod koniec marca udało się powstrzymać, jednak pod koniec maja rozpoczął się systematyczny wzrost, który pod koniec lipca przekroczył poziom 1000 zakażeń dziennie.
Liczba aktywnych zakażonych (czyli tych, którzy nie wyzdrowieli, bądź nie zmarli) wynosi 48,992. Choć jest to liczba mniejsza, niż osób, które wyzdrowiały (51,735), jednak systematycznie się zwiększa, co świadczy o tym, że nie ma oznak wygasania epidemii.
Od początku epidemii na Ukrainie zmarło na Covid-19 2244 osób. Zdecydowana większość z nich (1596 osób, co stanowi 71.1%) była w wieku 60-ciu lub więcej lat.
Poza wiekiem, drugim czynnikiem wpływającym na ilość zgonów na Covid-19 jest obecność chorób współistniejących (dotyczy to 1761 zmarłych osób, czyli 78.5%). Ma to ogromne znaczenie we wskaźniku śmiertelności, który jest bardzo niski dla osób poniżej 60 roku życia, bez chorób współistniejących i wysoki dla osób z takimi chorobami, szczególnie w starszym wieku.
Najwięcej potwierdzonych przypadków zarażenia wirusem SARS-CoV-2 jest w obwodzie lwowskim (12,965) oraz w Kijowie (11,507) i obwodzie czerniowieckim (8,713).
W ciągu ostatniego tygodnia najwięcej nowych przypadków zakażeń jest w obwodzie charkowskim (1,259) oraz w obwodzie czerniowieckim (1,096) i obwodzie lwowskim (1,014). Widać wyraźnie, że w ciągu ostatnich tygodni pojawiły się nowe ogniska zakażenia w obwodzie odeskim i charkowskim.
Najwięcej aktywnych przypadków zakażnia w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców jest w obwodzie zakarpackim (399.6) oraz w obwodzie iwanofrankiwskim (394.4) i obwodzie lwowskim (388). Najbardziej dotknięta epidemią jest Zachodnia Ukraina, natomiast centralna (z wyjątkiem Kijowa) oraz południowa i wschodnia część kraju odczuwa jej skutki w dużo mniejszym stopniu.
Należy przy tym pamiętać, że ogniska epidemii są bardzo rozproszone. Obecnie na Ukrainie w 3996 miejscowościach przebywa (co najmniej jedna) osoba zakażona koronawirusem. Przy czym od początku czerwca, kiedy rozpoczął się wzrost zakażeń, liczba ta systematycznie się zwiększa.
W obwodach na Zachodniej Ukrainie utrzymuje się niezmiennie wysoki poziom dziennych nowych zakażeń. W miejscach, gdzie chwilowo udało się zmniejszyć zakażenia, jak np. w obwodzie czerniowieckim, można zaobserwować drugą falę zakażeń.
Zdecydowana więszkość (84.7%) aktywnych zakażonych przebywa na samoizolacji. W szpitalach znajduje się 7,239 osób. Wraz z obserwowanym od maja wzrostem zakażeń, zwiększa się też liczba chorych na Covid-19, ale jednocześnie zmniejsza się odsetek hospitalizacji osób zakażonych. Oznacza to, że na Ukrainie coraz więcej wyłapuje się przypadków bezobjawowych.
Na Ukrainie pacjencji chorzy na covid są leczeni w 275 szpitalach, w których znajduje się 25,940 odpowiednio przystosowanych łóżek, które są zajęte średnio na 27.6%. Odsetek ten różni się znacząco w zależności od regionu. W obwodach na Zachodniej Ukrainie, z najwyższym wskaźnikiem zakażeń wynosi on 30-50%, podczas gdy na południu kraju zaledwie kilka procent.
Zaznaczyć należy przy tym, że w przypadku pojedynczych szpitali ich zapełnienie przekracza 80%, a nawet sięga 100%, przy czym nie dotyczy to wyłącznie Zachodniej Ukrainy.
Spośród 7,239 pacjentów przebywających w szpitalach, 182 osób jest w stanie ciężkim i podłączona do respiratora. W szpitalach jest w sumie 2,461 sprawnych respiratorów wysokiej i średniej klasy. Pacjenci chorzy na Covid wykorzystują je w 7.4%.
Według stanu na 20-08-2020 Ukraina przeprowadziła 1,320,926 testów metodą RT-PCR. Wykrywalność przypadków zakażenia w całym kraju wynosi 10.2%. Jest to poziom około trzykrotnie większy niż w Polsce i świadczy o tym, że testów robi się zbyt mało.
Można zaobserwować bardzo duże dysproporcie w zależności od regionu w ilości przeprowadzonych testów w stosunku do liczby mieszkańców. W części obwodów na Zachodniej Ukrainie duża ilość testów doprowadziła do wykrycia dużej ilości zakażonych. W niektórych obwodach (m.in. kirowohradzki i czerkaski), stosunkowo duża ilość testów nie spowodowała do drastycznego zwiększenia ilości zakażonych. W większości obwodów poziom zakażeń pozostaje niski, co prawdopodobnie wiąże się z niewielką ilością robionych testów.
Wykrywalność testów także jest bardzo zróżnicowana w zależności od regionu.